niedziela, 12 maja 2013

Podwórkowa obróżka „Lucky Clovers”


Post o przeprowadzce niestety się przeciąga... Pozwolicie, że przesunę go na weekend, a teraz zaprezentuję nasz ostatni zakup w Furkidzie... :)


Flopinkowa obróżka jest przeznaczona przede wszystkim do biegania po naszym przydomowym podwórku. Mój jamniolec to psiak nieobliczalny, szczególnie wariuje zaraz po przyjeździe do nowego domu. W razie dania nogi, przynajmniej będzie latać z przypiętą adresówką. Po za tym... Ten wariant jest tak śliczny, że nie mogłam się oprzeć. x] Dodatkowo owa obroża jest pokryta gumą co umożliwia szybkie zmycie wzoru, nie przyjmuje plam i błota. A więc jak znalazł dla mojego, małego brudaska. ;)

A teraz lecę pakować nagrody dla zwycięzców w konkursie, gdyż jutro zamierzam już je wysłać. :)
¡Hasta luego por el fin de semana!

19 komentarzy:

  1. Mi też się bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna! Też mamy gumową obrożę w koniczynę :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Obróżka jest urocza *.*
    I ten wzorek - no cudo, które pasuje do Flopki ^o^

    Och, czekamy z niecierpliwością na posta o Waszym nowym, przytulaśnym domku.

    Pozdrawiamy,
    ŁAPKA !

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna obroża! Bardzo wiosenna, świeża i tak jakoś mi do Flopki pasuje :D Sucz świetnie się w niej prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna :) Flopinka wygląda szałowo! Też mam w planach zakupić obróżkę FurkidZ z tej serii. Czekam na więcej informacji tz.jak sprawuje się obróżka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te gumowe furkidze są świetne. Sama zamierzam kiedyś kupić taką Skwarowi, bo on uwielbia tarzać się w najróżniejszych (w większości nie fajnych) rzeczach, a taką gumową obrożę łatwiej jest uprać.

    OdpowiedzUsuń
  7. obrożka cudna. <3
    dobrze że wzorki są z gumy bo inaczej zapewne zaraz by się zdarły.

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna obroża, koniczynka oby szczęścia przyniosła!

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna ta obróżka. Muszę sobie sprawić taką z gumy, bo Misia też potrafi nieźle ubrudzić obrożę.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedyśmiałam ogromnego fioła na punkcie garderoby chocolaty ... to takie boom było bo mialam już własne pieniądze i mogłam zaszaleć... trochę się tego nazbierało, a teraz wolę jej kupić fajny kawałek mięsa niż nową obróżkę. Ale garderoba zostałą :))

    Piękna zieleń dla Flopy :))

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, czy ja wiem czy jest to fioł? To nasza pierwsza obróżka od ponad... 9 lat. :D Na spacerach i wszelkich innych takich rzeczach stawiamy na szelki, a ta tutaj zieloniutka obróżka pełni jakby funkcję prezentacyjną. :) Ale jeśli chodzi o przeprowadzkę i kupowanie nowych rzeczy to teraz naprawdę dałam czadu... Przyznaję. x]

      Usuń
  11. Śliczna <3
    Piękny kolorek i wzór!
    Furkidz ma świetne obróżki!

    Pozdrawiam Natalka i Beny

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna ta obróżka,przyda się do wszystkiego ! Chyba i my skusimy się na co z Furkidza :) .
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękujemy za komentarze! :)