Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Złota Flopska Jesień

Nie wiem kiedy minęły te dwa miesiące.  Lato już dawno odeszło w zapomnienie, a jesień już pojmała nas w swe dżdżyste objęcia.  Mimo, iż nie raz zachwycałyśmy się tą porą roku teraz obserwujemy ją w nowym otoczeniu.  To wręcz niepojęte jak zmienił się nasz ogród.  Kroczymy coraz dalej. Coraz częściej spuszczam Flopkę luzem na spacerach. Przy naszej ścieżynce koło autostrady i ogródkach działkowych. Czas jesienny i wiosenny jest z tego powodu jednym z moich ulubionych, jako, iż teraz działki stoją niemalże puste. Zaczęłyśmy sobie ufać. Niedawno zrobiłam coś, na co jeszcze nawet rok temu bym się nie zdecydowała! Na wspólnym spacerze z Kendo puściłam Jamniorka na polach i... to było niesamowite. Oczywiście Mała oszalała z radości mając więcej swobody. Tyle czasu spędziła na lince. Hasała sobie z Nakrapianym Kolegą, pilnując czy idę. Ostatecznie jednak poczuła silny trop i zaczęła kopać na środku pola. Nie mogłam jej dosłownie ruszyć. Ale przynajmniej wiem nad czym musim

Najnowsze posty

A życie dalej kołem się toczy...

Popadnijmy we wrześniową melancholię...

Coś na wzór tortu...

Co mi powiesz jak mnie złapiesz?

Celebrujemy!