sobota, 9 czerwca 2012

W domowym zaciszu...

Jak zdążyliście już zauważyć Flopi jest niezwykle żywiołowa, a bijąca od niej energia jest zadziwiająca jak na jej wiek. Otóż prócz ćwiczeń na świeżym powietrzu drugą rzeczą jaką sprawia jej bezgraniczną radość jest - leniuchowanie. :)
W dodatku całkiem niedawno przerzuciłam parę zdjęć z aparatu sprzed kilku lat, aby ładnie zilustrować Wam drugie życie naszego psiaka. :D 



Gatki z powodu cieczki XD












Tego posta zrobię w dwóch częściach. Zdjątka mojej roboty. :)
Pozdrawiam, Ekoni.

1 komentarz:

  1. Ojeeej, aż by się chciało ją wyściskać! ;* Szczególnie słodko wygląda w tych gatkach! :))

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękujemy za komentarze! :)